Dobiegła dość długa faza grupowa PGL Cluj-Napoca 2025, która rozgrywana była w formacie szwajcarskim. Wyłoniła osiem najlepszych drużyn, które w najbliższy weekend walczyć ze sobą będą w fazie play-off. Na placu boju jest jeden Polak – Filip „NEO” Kubski. Decydujące zmagania o trofeum rozpoczną się w piątek, 21 lutego. Wyłoniony zostanie nie tylko najlepszy i drugi najlepszy zespół, ale także trzecia i czwarta siła imprezy. W sumie w najbliższy weekend dojdzie w Kluż-Napoce do ośmiu pojedynków.
Znamy pary ćwierćfinałowe PGL Cluj-Napoca 2025
Zakończyła się faza grupowa w systemie szwajcarskim turnieju PGL Cluj-Napoca 2025. Wyłoniła ona osiem ekip, którym w najbliższy weekend przyjdzie rywalizować o trofeum, olbrzymi czek, a także prestiż, ale co jeszcze istotniejsze w perspektywie 2025 roku – bardzo ważne punkty do rankingu VRS. Niektórzy uczestnicy 1/4 finału mogą dziwić. To zespoły, które dopiero co przeszły zmiany, czy też MOUZ rozgrywające swój pierwszy oficjalny turniej na pokładzie z Lotanem „Spinxem” Giladim. W gronie liczących się o mistrzostwo PGL Cluj-Napoca 2025 jest także m.in. Astralis czy Team Falcons.
CZYTAJ TAKŻE: Rebels pnie się w rankingu HLTV! Gracze SZPERO najlepsi w Polsce
W akcji nie zabraknie także polskiego akcentu. Jest nim trener Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu. Rodzimy szkoleniowiec po tym, jak nie wywalczył awansu do fazy play-off IEM Katowice, będzie walczył o półfinał zawodów w Rumunii. Jego zawodnicy nie pozostawili żadnych złudzeń na etapie grupowym, pokonując kolejno: SAW, Eternal Fire oraz SAW.
Ćwierćfinałowe pary PGL Cluj-Napoca 2025 prezentują się następująco:
9:00 | paiN Gaming vs. MOUZ – BO3
12:00 | The MongolZ vs. Astralis – BO3
15:00 | Team Falcons vs. Eternal Fire – BO3
18:00 | FaZe Clan vs. SAW – BO3
Turniej PGL Cluj-Napoca 2025 rozgrywa się w dniach 14-23 lutego. Spośród szesnastu drużyn rozpoczynających walkę na placu boju pozostało już osiem. W grze o trofeum nadal jest polski trener z FaZe Clanu, Filip „NEO” Kubski. Łączna pula nagród całego wydarzenia wynosi 1 250 000 dolarów. W szeregi najlepszej drużyny powędruje czek na 400 tysięcy dolarów.