Półmetek fazy grupowej PGL Bukareszt 2025 jest już za nami. Wtorkowe zmagania, podobnie jak poniedziałkowe okazały się udane dla tego samego grona osób. Niemniej, nie obyło się bez pierwszych pożegnań. W gronie tym są także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek z Teamu Liquid. Porażka z The MongolZ oznaczała trzecią w ich wykonaniu i tym samym koniec rywalizacji w stolicy Rumunii. Do ćwierćfinału z kolei awansowali podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim.
ultimate i siuhy odpadają z PGL Bukareszt
Trzeci dzień zmagań na PGL Bukareszt rozpoczął się kapitalnie dla Polaków. Betclic Apogee sięgnęło po drugi triumf z rzędu przeciwko światowej czołówce. Tym razem biało-czerwoni nie pozostawili złudzeń rywalom z Astralis i odprawili ich bez straty mapy. Szczegółowy przebieg tych zawód przejrzeć można w tym miejscu. Wojciech „Prism” Zięba i jego koledzy posiadają bilans 2-1 i tym samym dwie szanse przypieczętowania awansu do ćwierćfinału. Na tym jednak nie koniec świetnych wieści. Jak burza przez pierwszy etap zmagań przeszli Janusz „Snax” Pogorzelski i Wiktor „TaZ” Wojtas z G2 Esports. We wtorek triumfowali oni przeciwko Complexity Gaming po pełnej serii i tym samym 'wykręcili’ bilans 3-0. Dzięki takiemu obrotowi spraw mają oni nieco więcej wolnego, a jednocześnie są pewni gry w ćwierćfinale.
CZYTAJ TAKŻE: Miejsca na kwalifikacje i do dwóch faz Majora rozdane. Bez polskiej formacji w USA
Również i gracze Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu triumfowali w drugi wtorek kwietnia. Nie doświadczyli oni praktycznie żadnych trudności w konfrontacji z Rare Atom. Po triumfie na Anciencie do dziesięciu nastał czas na całkowity przejazd po rywalu i zwycięstwo do trzech na arenie snajperów. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych jest zatem w tej samej sytuacji, w której Betclic Apogee, a więc ma dwie szanse na to, by wygrać i awansować do 1/4 finału. Żeby jednak została zachowana równowaga w przyrodzie – Team Liquid pożegnał się z rozgrywkami. Roland „utlimate” Tomkowiak wraz z Kamilem „siuhym” Szkaradkiem i resztą załogi nie sprostali The MongolZ, przegrywając kolejno do jedenastu na Mirage’u, a następnie do siedmiu na Anubisie. Tym samym ich przygoda z turniejem w stolicy Rumunii dobiegła końca dynamicznie.
Komplet wyników polskich akcentów trzeciego dnia (8.04) PGL Bukareszt prezentuje się następująco:
Betclic Apogee vs. Astralis 2:0 – Mirage 13:8, Ancient 13:9
FaZe Clan vs. Rare Atom 2:0 – Ancient 13:10, Dust2 13:3
G2 Esports vs. Complexity Gaming 2:1 – Dust2 16:12, Anubis 10:13, Ancient 13:10
Team Liquid vs. The MongolZ 0:2 – Mirage 11:13, Anubis 7:13
PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.