Vitality lepsze od Cloud9 w pierwszym ćwierćfinale PGL Major Copenhagen 2024

fot. PGL/ Joao Ferreira

Vitality jest pierwszym zespołem, który awansował do półfinału PGL Major Copenhagen 2024. Podopieczni Rémy’ego ’XTQZZZ’ Quoniam’a sprawnie poradzili sobie z Cloud9, nie potrzebując mapy decydującej.

Vitality zdecydowało się na wybranie Inferno jako pierwszej mapy. Początkowo wydawało się jednak, że to Cloud9 prezentuje się nieco lepiej, jeśli chodzi o ich stronę atakującą. Natomiast tuż przed zmianą stron, mogli pochwalić się aż 6 zdobytymi punktami. Na ich nieszczęście, to Vitality sięgnęło po obie pistoletówki, więc zadanie w ofensywie stało się znacznie prostsze. Cloud9 nie dotarło nawet do dwucyfrowej liczby punktów, więc rywal zainkasował pierwsze zwycięstwo w tym Best of 3.

Vitality poziom wyżej od Cloud9

Mathieu ’ZywOo” Herbaut i jego zespół nie zwalniali także na Anubis. Rywal nie potrafił znaleźć odpowiedzi na ataki ze strony Vitality, co zakończyło się dla nich bardzo słabą, pierwszą połową (2:10). Trudno było szukać pozytywów w zespole Cloud9, któremu nie udało się wygrać ani jednej pistoletówki w tym spotkaniu. Brakujące 3 punkty dla Vitality były już tylko kwestią czasu.

Vitality 20 Cloud9
Inferno 13:8, Anubis 13:2

Transmisję z polskim komentarzem można obejrzeć na kanale Piotra “Izaka” Skowyrskiego w serwisie Twitch oraz Youtube. Po więcej informacji o PGL Major Kopenhaga 2024 zapraszamy do dedykowanej relacji. Partnerami pierwszego w historii Majora w CS2 są marki, które od dawna są mecenasami esportu i wspierają rozwój tej dziedziny na wielu szczeblach, a są to: logitech G, adidas, AMD, KFC, LV BET, Grześki, eobuwie, Modivo oraz Quersus. Pierwszy krok w esportową społeczność stawia marka INEA. Za realizację transmisji odpowiedzialny jest zespół GX Studio. Natomiast patronat medialny objął serwis Respawn.pl.

Powiązane posty

donk show dalej trwa. Spirit pewnie zmierza do finału Esports World Cup 2026

Rebels dokooptowało trzech Portugalczyków, skład już w komplecie

Drużyna jcobbba żegna się z playoff’ami Esports World Cup. Legacy z niespodzianką przeciwko NAVI