Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu zainaugurowali już fazę grupową Intel Extreme Masters Cologne. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych przegrała na start turnieju w Niemczech z Natus Vincere 1:2. Organizacja z Ukrainy zaprezentowała się solidnie w pierwszym meczu po letniej przerwie, a także zmianie w składzie. Tym samym polski szkoleniowiec już na starcie posiada nóż na gardle.
Podopieczni NEO przegrali na początek fazy grupowej IEM Cologne
Inauguracyjny dzień głównego etapu Intel Extreme Masters Cologne okazał się nieudany dla rodzimych akcentów. W sobotę w Kolonii rywalizowało dwóch Polaków. Kacper „xKacpersky” Gabara odniósł pierwszą oficjalną porażkę w seniorskiej drużynie Ninjas in Pyjamas. Wraz ze swoimi kolegami postawił się Aurorze, ale ta zamknęła starcie w dwóch mapach. Więcej o meczu tutaj. Po zawodniku NiP-u nastał czas na wkroczenie na serwer przez zawodników trenera Filipa „NEO” Kubskiego. Amerykańska organizacja również nie dała rady zwyciężyć, choć urwała mapę Natus Vincere.
Rywalizacja rozpoczęła się od Ancienta, który był wyborem FaZe. Jak się okazało na dystansie – był to najbardziej wyrównany plan całego meczu. Obfitował w komplet 24 odsłon. Zawodnicy rodzimego szkoleniowca, którzy na starcie grali w ofensywie prowadzili 2:0. Szybko jednak zostali skarceni przez ukraińską organizację, która dysponowała większymi środkami na wyposażenie. Aleksi „Aleksib” Virolainen i jego kompani za sprawą gry w defensywie prowadzili do przerwy 8:4. Tuż po niej nieco szarpali, ale na trzy pierwsze odsłony byli górą w dwóch (10:5). Szybko rytm jednak złapali Finn „karrigan” Andersen i jego kompani. To im przyszło odrobić straty, a także triumfować bez konieczności dogrywki (13:11).
CZYTAJ TAKŻE: Izak przekazał fenomenalne wieści ws. IEM Cologne
Drugą lokacją był Mirage. Na’Vi uzasadniło swoją grą należytość takiego, a nie innego wyboru. Organizacja z Ukrainy wygrywała 3:0 dzięki grze po stronie terrorystów, ale po następnych trzech rundach tablica wyników wskazywała już na remis. Drużyny stoczyły zasadniczo wyrównaną pierwszą połowę, która okraszona została remisem. Zbawienne w skutkach dla Natus Vincere okazało się przejście do defensywy. To właśnie dzięki temu bardzo sprawnie najlepszy zespół ubiegłego roku według HLTV triumfował 13:9. Trzy pojedyncze triumfy FaZe nie były w stanie wytrącić z równowagi i koncentracji rywala.
O pierwszym triumfie decydował Nuke. Zawodnicy trenera Kubskiego prowadzili na dzień dobry 3:0, grając w defensywie. Zawiodły jednak kolejne odsłony. Amerykańska organizacja nie wykorzystała potencjału gry po stronie antyterrorystów, notując jedynie pięć oczek na swoje konto. Po zmianie stron nie przeprowadziła żadnego punktowego ataku i uległa do pięciu. Oznacza to, że w walce po fazę play-off FaZe nie może już doznać żadnej porażki.
FaZe Clan vs. Natus Vincere 2:1 – Ancient 13:11, Mirage 9:13, Nuke 5:13
Faza play-in IEM Cologne odbędzie się w dniach 23-25 lipca. Bierze w niej udział szesnaście drużyn, by awansować do głównego etapu zmagań w Kolonii. Sukces osiągnie jedynie osiem formacji. Wśród Polaków walczących o przepustkę do IEM Cologne są: Filip „NEO” Kubski (trener FaZe Clanu), Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek z Teamu Liquid, a także Kacper „xKacpersky” Gabara z Ninjas in Pyjamas. Spotkania wraz z polskim komentarzem oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.