Trzech Polaków w sobotę zagra o awans na LAN-owe finały BLAST Bounty

fot. BLAST Premier / Michał Konkol

Rozpoczyna się przedostatni dzień rywalizacji w 2. sezonie BLAST Bounty. Sobota to jednocześnie inauguracja 2. serii gier. Stawką dzisiejszych spotkań są już LAN-owe finały na Malcie. Na serwerze zameldują się wszyscy trzej Polacy, którzy wygrali swoje inauguracyjne starcia.

Startuje gra o awans na LAN-owe finały BLAST Bounty

Przypomnijmy, że ostatnie dwa dni rywalizacji w 2. sezonie BLAST Bounty nie przyniosły niespodzianek. Faworyci przystąpili do swoich konfrontacji niezwykle skupieni i uniknęli kompromitacji. Team Vitality zmiażdżył swojego rywala i tym samym odniósł pierwsze starcie po tym, jak odpadł jeszcze niedawno z IEM Cologne. Więcej o tym meczu można przeczytać w tym miejscu.

Wzorem poprzednich dni, tak i w sobotę ujrzymy łącznie cztery spotkania w dwuipółgodzinnych odstępach. Pierwszy Polak pojedynek 2. serii rozegra o 14:30. To wtedy na serwerze ujrzymy podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu. Amerykańska organizacja zmierzy się z Virtus.pro. Finn „karrigan” Andersen i jego kompani posiadają uzasadnione wątpliwości przed tym spotkaniem, ponieważ 19 marca tego roku nie dali rady rosyjskiej organizacji na BLAST Open Lisbon, ulegając 1:2. Obecnie to jednak FaZe jest tym zespołem, który plasowany jest wyżej w obydwóch światowych rankingach. Co więcej – w turniejach, w których brały udział obydwie formacje, to właśnie drużyna rodzimego szkoleniowca osiągała lepsze rezultaty. To gracze trenera Kubskiego będą faworytem popołudniowej potyczki.

CZYTAJ TAKŻE: 31-letni Amerykanin zakończył karierę gracza. Ma pomysł na kontynuację przygody z CS-em

Istną gratką, mimo że bez Polaków będzie także starcie G2 Esports z Teamem Spirit. Rodzimy duet z Teamu Liquid do akcji wkroczy natomiast o 19:30. Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek wraz ze spółką zagrają z FURIĄ. Bezapelacyjnie będzie to wymagające starcie dla obydwóch drużyn jednocześnie. Formacje te również mierzyły się w marcu tego roku, ale w ramach 21. sezonu ESL Pro League. Wtedy organizacja ze Stanów Zjednoczonych zamknęła starcie w dwóch mapach. Wówczas w składzie Liquid nie było jeszcze siuhego. Ekipa z Kraju Kawy usystematyzowała swoją grę na przestrzeni ostatnich miesięcy i prezentuje się co najmniej z dobrej strony, obchodząc się smakiem półfinałów różnych imprez. Gabriel „FalleN” Toledo i jego kompani będą faworytem tego meczu.

Harmonogram sobotnich (9.08) spotkań 2. sezonu BLAST Bounty prezentuje się następująco:

12:00 | Astralis vs. Natus Vincere – BO3

14:30 | Virtus.pro vs. FaZe Clan – BO3

17:00 | G2 Esports vs. Team Spirit – BO3

19:30 | Team Liquid vs. FURIA – BO3

Drugi sezon BLAST Bounty odbędzie się w dniach 5-10 sierpnia. Spośród 32 partycypujących drużyn jedynie 8 awansuje na LAN-owe finały. Te odbędą się na Malcie między 14 a 17 sierpnia. Łączna pula nagród wyniesie pół miliona dolarów.

Powiązane posty

Wildcard szykuje wymianę snajperów. mhL odejdzie, zastąpi go inny Polak!

The MongolZ przesuwa dwóch graczy na rezerwę!

Perfect World oficjalnie potwierdza! To tam odbędzie się drugi Major w 2027 roku