Gracze NEO żegnają się z BLAST Open Lisbon

fot. PGL/Stephanie Lindgren

Grono Polaków występujących na BLAST Open Lisbon 2025 skurczyło się o pierwszego. Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu nie sprostali wyżej notowanemu Teamowi Spirit, ulegając mu 0:2 w półfinale dolnej drabinki grupy A. Tym samym organizacja zza oceanu pożegnała się z rozgrywkami i nie uda się do Lizbony na fazę play-off, która zostanie rozegrana wraz z udziałem publiczności. 

Faza play-off BLAST Open Lisbon nie dla graczy NEO

Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego nie będą mile wspominać turnieju BLAST Open Lisbon 2025, na którym odnieśli dwie porażki, a pomiędzy nimi raz triumfowali. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych dobitnie pokazuje, że pierwsze miesiące 2025 roku nie należą do niej. Dla Finna „karrigana” Andersena i jego kolegów to już kolejny turniej, który zakończył się fiaskiem.

Niedzielne zawody o pozostanie w imprezie zainaugurował Anubis. Na tym planie chcieli rywalizować reprezentanci FaZe Clanu. Nie poradzili sobie jednak w  zdecydowanym ujęciu po stronie terrorystów, przegrywając w szczytowym momencie 0:8. Do przerwy zainkasowali jedynie dwa oczka na swoje konto. Tuż po niej z kolei byli lepsi w pojedynku na pistolety, ale nie wykorzystali w 100% potencjału, przegrywając już w następnych dwóch rundach. Krótka niemoc została przerwana. Jonathan „EliGE” Jablonowski i spółka byli górą w pięciu następnych odsłonach, ale ich sytuacja w dalszym ciągu była patowa (12:8). Przypieczętowanie objęcia prowadzenia przez rosyjsko-ukraiński kolektyw stanowiło kwestię czasu.

CZYTAJ TAKŻE: Pierwszy update od prawie miesiąca! – Aktualizacja CS2 21/03/2025

Nie spuścili z tonu również i na Nuke’u gracze Spirit, którzy pomimo zetknięcia się z oporem antyterrorystów i przegrywania 1:4, nie tylko zdołali wyjść na prostą, ale jednocześnie objąć prowadzenie. Danil „donk” Kryshkovets i jego kompani legitymowali się przewagą w postaci dwóch punktów. Po zmianie stron zespoły zaczęły dopisywać na swoje konta po dwa punkty. Dwupunktowej przewagi nie wypuszczało jednak z rąk Spirit, co tylko przybliżało je do pozostania w turnieju, aż w końcu stało się faktem (13:9). Drużyna z regionu CIS w finale dolnej drabinki grupy A rywalizować będzie z Virtus.pro.

FaZe Clan vs. Team Spirit 0:2 – Anubis 8:13, Nuke 9:13

Turniej BLAST Open Lisbon 2025 rozgrywa się w dniach 19-30 marca. Mimo wymienienia stolicy Lizbony w nazwie imprezy – ta odbędzie się w dwóch lokalizacjach. Szesnaście zespołów zawitało najpierw do Kopenhagi, by w niej rywalizować w studiu BLAST-a. Sześć najlepszych drużyn, które awansują do etapu play-off uda się do stolicy Portugalii, by tam zaprezentować się szerokiej publiczności w arenie. Łączna pula nagród przeznaczona na całe zmagania to 400 tysięcy dolarów. 150 tysięcy przeznaczone jest dla mistrzowskiej formacji. Biało-czerwoną flagę w tych zmaganiach reprezentują: podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liqud. Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem można obejrzeć na oficjalnym kanale Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

podi nowym podopiecznym kubena!

PR spaja skład MOUZ

Fani MongolZ będą mieć gratkę! BLAST Open zawita do Mongolii