Polacy z G2 walczyli do samego końca, ale również nie zagrają w arenie na IEM Dallas

fot. ESL

G2 Esports pożegnało się z rozgrywkami IEM Dallas. Organizacja z Niemiec była najdłużej walczącą o fazę play-off wraz z Polakami na pokładzie. Tym samym w etapie pucharowym nie ujrzymy żadnego polskiego akcentu. 

G2 odpada z IEM Dallas, brak Polaków w fazie play-off

G2 Esports pożegnało się z Intel Extreme Masters Dallas na etapie finału dolnej drabinki. „Samuraje” walczyły do samego końca, wygrywając pierwsze z dwóch spotkań, ale w drugim musiały uznać wyższość swojego rywala. Podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa rozegrali w sumie sześć map. O ile zmagania przeciwko 3DMAX stanowiły wyraz spokojnego grania, o tyle potyczka z GamerLegion była twardsza.

Janusz „Snax” Pogorzelski i jego koledzy rozpoczęli ostatni dzień zmagań w fazie grupowej IEM Dallas od triumfu z 3DMAX. „Samuraje” już pierwszym planem zaznaczyły wyraźnie swoją wyższość, niejako także obrazując różnicę klas. Triumfowały bowiem 13:3 na Inferno, które w dodatku było wyborem Francuzów. Ci jednak postanowili odpowiedzieć na wyborze niemieckiej organizacji. Do dziś zatem można śmiało twierdzić, że arena snajperów to jednak nieprzerwana domena Francuzów, którym przyszło triumfować 13:10. O tym, kto zagra w finale dolnej drabinki i choć na kilka godzin pozostanie w turnieju rozstrzygał Nuke. Ten plan był drugim najbardziej zaciętym w hierarchii. Zgodnie z oczekiwaniami – lepiej na tym planie radzili sobie antyterroryści, jednak G2 zapisało na swoje konto więcej punktów w ataku w pierwszej połowie, dzięki czemu po przerwie miała ułatwione zadanie (13:9).

CZYTAJ TAKŻE: Wzrasta rola Traina w profesjonalnym CS-ie?

O tym, komu przyjdzie rywalizować w fazie play-off rozstrzygnęły zawody G2 Esports – GamerLegion. Prowadzenie w starciu objęło GL, które triumfowało po komplecie rund rozegranych na wybranym przez siebie Anciencie. Do zwycięstwa Frederik „REZ” Sterner potrzebowali kompletu rund. Olek „hades” Miśkiewicz i jego kompani odpowiedzieli na Mirage’u, którego sami chcieli rozgrywać. Również i na tej lokacji byliśmy świadkami większej dawki grania (13:10). Tym samym rezultatem zakończył się Nuke, z tą jednak różnicą, że to ponownie GamerLegion wzięło górę.

Wyniki G2 Esports ostatniego dnia fazy grupowej IEM Dallas prezentują się następująco:

G2 Esports vs. 3DMAX 2:1 – Inferno 13:3, Dust2 10:13, Nuke 13:9

G2 Esports vs. GamerLegion 1:2 – Ancient 11:13, Mirage 13:10, Nuke 10:13

IEM Dallas odbędzie się w dniach 19-25 maja. Turniej przyciągnie do Teksasu w sumie szesnaście drużyn, które walczyć będą o nagrody z łącznej puli okrągłego miliona dolarów. Na zwycięzcę czekać będzie 285 tysięcy dolarów. Do USA zawita sporo polskich akcentów. To polski tercet z G2 Esports (Olek „hades” Miśkiewicz, Wiktor „TaZ” Wojtas, Janusz „Snax” Pogorzelski), trener FaZe Clanu (Filip „NEO” Kubski), a także duet z Teamu Liquid (Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek). Co ciekawe, to właśnie w Dallas dojdzie do debiutu Oleksandra „s1mple” Kostylieva w barwach FaZe. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

podi nowym podopiecznym kubena!

PR spaja skład MOUZ

Fani MongolZ będą mieć gratkę! BLAST Open zawita do Mongolii