NEO i FaZe także nie zagrają w fazie play-off IEM Dallas

fot. ESL

Filip „NEO” Kubski to kolejny Polak, który odpadł z IEM Dallas. Jego podopieczni z FaZe Clanu przegrali z HEROIC po pełnej serii i tym samym zakończyli swoją przygodę z turniejem w Teksasie na półfinale dolnej drabinki. 

Gracze NEO odpadają z IEM Dallas

Zawodnicy FaZe Clanu nie awansowali do fazy play-off Intel Extreme Masters Dallas. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych tym samym nie zagra przed rodzimą publicznością. Filip „NEO” Kubski jest trzecim Polakiem spośród sześciu, który po Rolandzie „ultimatcie” Tomkowiaku i Kamilu „siuhym” Szkaradku pożegnał się z rozgrywkami.

Spotkanie rozpoczęło się od Ancienta wybranego przez organizację z Danii. Ta z początku rywalizowała w ofensywie. Prowadziła w najlepszym momencie pierwszej połówki czterema punktami (4:0, 5:1). Jednakże za sprawą gry po stronie terrorystów nie wypracowała żadnej przewagi do przerwy, tablica wyników wskazywała na remis (6:6). Przetrzymanie trudniejszego startu oraz doprowadzenie do remisu stanowiło preludium dla FaZe Clanu, który stosunkowo pewnie brnął po ostateczne zwycięstwo (13:9).

Następnie rywalizacja przeniosła się na Anubisa, który okazał się najbardziej jednostronnym planem spośród wszystkich. Amerykańska organizacja prowadziła w defensywie 3:0, by w kolejnych rundach jedynie przyglądać się zagraniom swojego oponenta (8:4). Ten tuż po przejściu do strony antyterrorystów dopisał na swoje konto kolejne dwa oczka (10:4). Następnie formacje wymieniły się seriami, przez co trzecia arena stała się faktem (13:7).

CZYTAJ TAKŻE: Valve zażartowało sobie ze wszystkich? – Aktualizacja CS2 20/05/2025

Deser okazał się deserem. Mirage stanął na wysokości zadania jako rozstrzygająca arena o pozostaniu w rozgrywkach i awansie do finału dolnej drabinki. Z reguły arena to ograniczała się do znacznie lepiej grającej drużyny po stronie terrorystów. Oleksandr „s1mple” Kostyliev i jego koledzy będący antyterrorystami wygrali rundę pistoletową, ale w dalszej fazie wygrali jedynie trzy pojedyncze odsłony (4:8). Po zmianie strony z kolei zaczęli od razu odrabiać straty i wypracowali nawet dwa punkty meczowe (12:10). Z tych nie skorzystali, a w pierwszej połowie dogrywki przegrali 1:2, mimo że ich rolą była ofensywa. Dwie wygrane rundy w całokształcie oznaczały odpadnięcie z IEM Dallas (14:16).

FaZe Clan vs. HEROIC 1:2 – Ancient 13:9, Anubis 7:13, Mirage 14:16

IEM Dallas odbędzie się w dniach 19-25 maja. Turniej przyciągnie do Teksasu w sumie szesnaście drużyn, które walczyć będą o nagrody z łącznej puli okrągłego miliona dolarów. Na zwycięzcę czekać będzie 285 tysięcy dolarów. Do USA zawita sporo polskich akcentów. To polski tercet z G2 Esports (Olek „hades” Miśkiewicz, Wiktor „TaZ” Wojtas, Janusz „Snax” Pogorzelski), trener FaZe Clanu (Filip „NEO” Kubski), a także duet z Teamu Liquid (Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek). Co ciekawe, to właśnie w Dallas dojdzie do debiutu Oleksandra „s1mple” Kostylieva w barwach FaZe. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

podi nowym podopiecznym kubena!

PR spaja skład MOUZ

Fani MongolZ będą mieć gratkę! BLAST Open zawita do Mongolii