kRaSnaL i F1KU wchodzą do gry o BLAST Premier Spring Final

fot. ESL

W drugim dniu BLAST Premier Spring Showdown do gry wejdzie Polak, Szymon “kRaSnaL” Mrozek. Wraz ze swoimi kolegami z Monte zaczynają oni walkę o awans na wiosenne finały. Miejsca na błędy jednak nie będzie, bowiem przegrany mecz oznacza odpadnięcie z turnieju. Tak więc margines pomyłki ograniczony jest do przegrania maksymalnie jednej mapy. 

kRaSnaL i koledzy z ciekawym zadaniem na start

Ukraińska organizacja na start zmagań na BLAST Premier Spring Showdown zmierzy się z Imperial. Monte zajmuje aktualnie 17. miejsce w światowym rankingu HLTV, podczas gdy ekipa z Brazylii plasuje się na 30. pozycji. Ma ona za sobą świetny występ na amerykańskim RMR-ze i należy dodać, że jest “w gazie”. Niemniej jednak same miejsca w rankingu HLTV nie będą odgrywały wielkiego znaczenia, bowiem Monte chociażby 5 marca uległo niżej notowanemu SAW w 47. sezonie ESL Challenger League, cz jeszcze wcześniej z takimi ekipami, jak ECSTATIC i 3DMAX. Nadal oficjalnie nieznane są dwa brakujące ogniwa Monte, niemniej jednak w ostatnim okresie zespół ten występował z Gytisem “ryu” Glušauskasem i Jackiem “Gizmym” von Spreckelsenem. Trzeba otwarcie powiedzieć, że faworytem zbliżającej się konfrontacji jest Imerpial. Na zwycięzcę tego meczu w ćwierćfinale czeka już Metizport, który pokonał pierwszego dnia turnieju Team Falcons 2:1.

CZYTAJ TAKŻE: Enterprise przybliża się do TOP30 rankingu HLTV, Rebels jest o krok

F1KU również w grze

Jednakże drugiego dnia BLAST Premier Spring Showdown 2024 kRaSnaL nie będzie jedynym zawodnikiem z Polski. Na serwerze zamelduje się również Maciej “F1KU” Miklas wraz ze swoimi kolegami z OG Esports. Na ich drodze jako pierwsze stanie Complexity Gaming, które jest podbudowane amerykańskim RMR-em, wszak w decydującej batalii pokonało Team Liquid 2:1 i tym samym zapewniło sobie występ na pierwszym turnieju CS2 wspieranym przez Valve. Zdecydowanie inaczej jest w szeregach 38. ekipy globu, dla której Road to Major okazał się klapą, wszak OG zajęło 12-14. miejsce. Nie ma się co specjalnie oszukiwać, że przed Miklasem i spółka trudne i wymagające zadanie, którego faworytem jest CoL. 

Na sam start drugiego dnia turnieju, bo o godzinie 15:30 zmierzą się ze sobą Team Liquid i SAW. 

Harmonogram spotkań drugiego dnia BLAST Premier Spring Showdown 2024 prezentuje się następująco:

15:30 | Team Liquid vs. SAW – BO3

18:00 | Complexity Gaming vs. OG Esports – BO3

20:30 | Monte vs. Imperial – BO3

Polską transmisję, której realizacją zajmuje się GX Studio można oglądać na kanale Youtube Piotra ‘izaka’ Skowyrskiego . Za mikrofonem usłyszymy znane i lubiane głosy należące do Sławomira “Troglodyta” Bąka, Sebastiana “Divox” Mazeka, Jakuba “ThoreQ” Gertycha, Olafa “Szeregowy” Ostrowskiego, Radka “Mad1” Florkowskiego, Filipa „F1LD1Q” Dikmajera oraz Dominika “Assassino” Gryzełko.

Powiązane posty

Wielki turniej wraca po 7 latach! ESL oficjalnie to ogłosił

Polacy z GamerLegion z TOP10 na wyciągnięcie ręki. Polskie ekipy tylko z awansami

PGL zorganizuje wielki turniej w Polsce w 2027 roku! To nie Katowice i Kraków