Recenzja Logitech PRO X3 LIGHTSPEED – mikrofon 48 kHz i 70 godzin bezprzewodowego grania

Logitech G PRO X3 LIGHTSPEED rozwija sprawdzony pomysł na słuchawki dla graczy, którzy równie dużo uwagi poświęcają dźwiękom z gry i komunikacji z drużyną. Nowy model zachowuje 50-milimetrowe przetworniki PRO-G GRAPHENE, a obok nich stawia mikrofon 48 kHz / 16 bitów, bardziej rozbudowany korektor i akumulator z deklarowanym czasem pracy do 70 godzin.

Czarna wersja, oznaczona numerem 981-001740, wygląda przy tym bardzo powściągliwie. Metalowe elementy, duże poduszki i charakterystyczne okrągłe wykończenie muszli tworzą sprzęt, który pasuje do stanowiska gamingowego, ale nie dominuje na biurku. Najważniejsze zmiany kryją się w możliwościach komunikacji i konfiguracji. Przy cenie 1199 zł warto więc przyjrzeć się temu, co rzeczywiście dostajemy i które funkcje mają znaczenie podczas codziennego grania.

Specyfikacja Logitech PRO X3 LIGHTSPEED i zawartość zestawu

  • model: Logitech G PRO X3 LIGHTSPEED
  • numer czarnego wariantu: 981-001740
  • konstrukcja: wokółuszna, zamknięta
  • przetworniki: 50 mm PRO-G GRAPHENE
  • pasmo przenoszenia słuchawek: 20 Hz – 20 kHz
  • impedancja: 38 Ω
  • czułość: 87,8 dB przy 1 mW / 1 cm
  • mikrofon: odłączany, dookólny, na elastycznym wysięgniku
  • próbkowanie mikrofonu: 48 kHz / 16 bitów
  • pasmo przenoszenia mikrofonu: 75 Hz – 20 kHz
  • przetwarzanie głosu: BLUE VO!CE w Logitech G HUB
  • korektor: 10-pasmowy, parametryczny
  • dźwięk przestrzenny: DTS Headphone:X na zgodnych platformach
  • łączność: LIGHTSPEED przez odbiornik USB-A, Bluetooth 5.3 oraz AUX 3,5 mm
  • deklarowany zasięg bezprzewodowy: do 30 m
  • deklarowany czas pracy: do 70 godzin
  • ładowanie: USB-C
  • poduszki: pianka zapamiętująca kształt, wykończenie ze sztucznej skóry lub weluru
  • materiały: aluminium, poliuretan, poliester i tworzywo sztuczne
  • wymiary: 176 x 189 x 95 mm
  • masa: 356 g
  • zgodność LIGHTSPEED: komputery z Windows lub macOS i portem USB 2.0 oraz PlayStation 5
  • zgodność Bluetooth: urządzenia obsługujące Bluetooth 5.0 lub nowszy
  • dodatkowe oprogramowanie wskazane przez producenta: Logitech G HUB i Logitech G Mobile
  • gwarancja: 2 lata ograniczonej gwarancji na sprzęt

Wyposażenie jest dobrze dopasowane do ceny. Oprócz słuchawek otrzymujemy dodatkowy komplet welurowych poduszek, odbiornik LIGHTSPEED USB-A z portem 3,5 mm, odłączany mikrofon z piankową osłoną, kabel USB-A – USB-C, przewód analogowy 3,5 mm, etui do przechowywania i dokumentację. Dwie pary poduszek pozwalają dobrać wykończenie do własnych preferencji bez dokupowania akcesoriów.

Warto zwrócić uwagę na złącze odbiornika. To USB-A, więc posiadacz laptopa wyposażonego wyłącznie w USB-C będzie potrzebował odpowiedniej przejściówki albo stacji dokującej. Taki adapter nie został wymieniony w standardowej zawartości zestawu. Sam port USB-C w słuchawkach służy do ładowania, a producent jako połączenie przewodowe audio wskazuje AUX 3,5 mm.

Pełne dane i wyposażenie czarnej wersji znajdują się na oficjalnej stronie Logitech G PRO X3 LIGHTSPEED.

Czarna obudowa, metalowe elementy i dwie pary poduszek

PRO X3 LIGHTSPEED nie próbuje przyciągać uwagi podświetleniem. Czarne muszle, ciemne metalowe widełki i srebrne logo G tworzą spójną całość. Na zewnętrznych powierzchniach muszli znajdują się okrągłe elementy z koncentryczną fakturą, a na pałąku niewielkie oznaczenie PRO X3. To estetyka, która powinna dobrze znieść kilka lat obecności na biurku. Ciekawsze od samych oznaczeń są detale pałąka. Jego dolną część pokrywa perforowany materiał, krawędź ma wyraźny ozdobny szew, a przy połączeniu z muszlami widać krótkie sprężynujące odcinki przewodu. Aluminiowe elementy konstrukcji przeplatają się z tworzywem. Nie jest to zatem zestaw wykonany w całości z metalu, ale wykorzystanie różnych materiałów ma sens w urządzeniu, które musi łączyć sztywność z możliwością dopasowania.

Obrotowe muszle ułatwiają dopasowanie kąta poduszek do głowy. Wypełnienie z pianki zapamiętującej kształt ma rozkładać nacisk na większej powierzchni. O komforcie po kilku godzinach zdecydują jednak także rozmiar głowy, docisk pałąka i sposób układania się poduszek wokół uszu. Sama lista materiałów nie gwarantuje, że konkretny model będzie wygodny dla każdego.

Masa 356 g jest tu ważniejsza niż efektowne określenia z materiałów reklamowych. To pełnowymiarowy zestaw z akumulatorem i solidnymi elementami konstrukcyjnymi, ale trudno nazwać go lekkim. Osoba przyzwyczajona do znacznie lżejszych słuchawek powinna potraktować możliwość przymiarki jako istotny element wyboru, szczególnie przy długich sesjach.

Duży plus należy się za dwa rodzaje poduszek. Sztuczna skóra zazwyczaj pomaga uzyskać szczelniejsze przyleganie, natomiast welur może być przyjemniejszy w cieplejszym pomieszczeniu. Różnica dotyczy również izolacji i brzmienia, ponieważ uszczelnienie przestrzeni wokół ucha wpływa na odbiór dźwięku. Z tego powodu najlepiej najpierw wybrać poduszki, a dopiero później dopracować korektor.

Odłączany mikrofon pozwala uprościć zestaw podczas słuchania muzyki lub korzystania z telefonu. Obrotowe muszle i etui pomagają w przechowywaniu, chociaż nie zmieniają PRO X3 w kompaktowe słuchawki podróżne. Ich naturalnym miejscem pozostaje stanowisko gracza.

PRO-G GRAPHENE, dźwięk przestrzenny i korektor w G HUB

Za odtwarzanie odpowiadają przetworniki PRO-G GRAPHENE o średnicy 50 mm. Grafen nie jest nowością w tej rodzinie – Logitech wykorzystywał go już w PRO X 2. W nowym modelu producent rozwija tę konstrukcję i łączy ją z szerszym zakresem konfiguracji dźwięku.

Lekka i sztywna membrana jest sensownym punktem wyjścia dla przetwornika, który ma reagować na drobne zmiany sygnału. Nie oznacza to jednak automatycznie idealnego pozycjonowania przeciwników. W grze liczą się również sposób przygotowania dźwięku, ustawienia przestrzenne, dopasowanie słuchawek i własne przyzwyczajenia. Napis GRAPHENE warto traktować jako informację o konstrukcji, a nie samodzielną ocenę jakości brzmienia. Najbardziej praktyczną zmianą jest 10-pasmowy korektor parametryczny. Daje większą swobodę niż kilka ogólnych suwaków odpowiadających za bas, średnicę i wysokie tony. Pozwala dokładniej kształtować wybrane fragmenty pasma, co przydaje się, gdy chcemy ograniczyć dominujący bas lub wydobyć określone dźwięki bez zmiany całego charakteru odsłuchu.

W strzelankach rozsądnym celem może być ograniczenie efektów, które maskują odgłosy otoczenia. W grach fabularnych ważniejsze mogą okazać się czytelne dialogi i zachowanie pełniejszego brzmienia. Nie istnieje jeden profil, który będzie najlepszy do każdego tytułu. Nadmierne podbijanie wybranego pasma potrafi także zwiększyć zmęczenie, dlatego warto zaczynać od niewielkich zmian i porównywać je przy podobnej głośności. Logitech udostępnia w G HUB ustawienia przygotowane na podstawie preferencji zawodników. To przydatny punkt startowy, ale profil profesjonalnego gracza nadal pozostaje czyjąś preferencją. Nie musi pasować do innej gry, innych poduszek ani innego słuchu. Producent opisuje współpracę z zawodnikami i rozwój korektora w materiale o projektowaniu PRO X3 LIGHTSPEED.

Oznaczenie 7.1 odnosi się do przetwarzania przestrzennego, a nie do siedmiu oddzielnych głośników rozmieszczonych wewnątrz słuchawek. DTS Headphone:X może pomóc uzyskać inny sposób przedstawienia przestrzeni na zgodnej platformie. W tytułach z własnym trybem dźwięku binauralnego lub HRTF najlepiej porównać dostępne opcje osobno. Nakładanie kilku systemów przestrzennych nie musi poprawiać lokalizacji. G HUB jest więc ważną częścią tego produktu. Bez poświęcenia chwili na konfigurację łatwo wykorzystać jedynie podstawową funkcję odtwarzania. Trzeba też pamiętać, że możliwości programu i dostępność funkcji DTS zależą od platformy. Podłączenie słuchawek do konsoli nie oznacza automatycznego dostępu do wszystkich ustawień znanych z komputera.

Mikrofon 48 kHz, trzy sposoby połączenia i akumulator

Mikrofon jest jednym z głównych powodów, dla których warto zainteresować się nową generacją. PRO X3 LIGHTSPEED otrzymał odłączany model dookólny, pracujący z próbkowaniem 48 kHz i rozdzielczością 16 bitów. Jego deklarowane pasmo przenoszenia wynosi 75 Hz – 20 kHz.

Te liczby opisują różne rzeczy. Próbkowanie 48 kHz mówi o sposobie cyfrowego zapisu sygnału. Nie oznacza, że mikrofon rejestruje użyteczne dźwięki o częstotliwości 48 kHz. Rozszerzone pasmo daje większe możliwości zachowania szczegółów głosu, ale efekt słyszany przez rozmówców zależy także od ustawień programu, kodeka komunikatora i jakości połączenia. Charakterystyka dookólna wymaga uwagi. Taki mikrofon zbiera dźwięk z różnych kierunków, więc obok głosu może przechwytywać klawiaturę, wentylatory lub rozmowy w pokoju. Elastyczny wysięgnik pozwala ustawić go blisko ust, a piankowa osłona ogranicza podmuchy. W głośnym otoczeniu przyda się również właściwa konfiguracja przetwarzania głosu.

Za tę obróbkę odpowiada BLUE VO!CE w G HUB. System obejmuje narzędzia do ograniczania szumu, wyrównywania głośności i kształtowania głosu. Logitech wymienia między innymi filtr górnoprzepustowy, korektor, kompresję i de-essing, czyli ograniczanie zbyt ostrych głosek syczących. Opis możliwości znajduje się na oficjalnej stronie BLUE VO!CE. Najrozsądniej zacząć od ustawień umiarkowanych. Zbyt agresywne odszumianie może usuwać końcówki słów, a nadmierna kompresja zwiększać słyszalność otoczenia. Dobry punkt wyjścia to prawidłowe położenie mikrofonu i odpowiedni poziom wejściowy. Filtry powinny dopracowywać sygnał, zamiast nadrabiać błędne ustawienie wysięgnika. Określenie „studyjna jakość” dobrze pokazuje ambicje producenta, lecz nie zastępuje odsłuchu nagrania. Szerokie pasmo i zaawansowane filtry czynią mikrofon interesującym do komunikacji, wideokonferencji i okazjonalnego streamowania. Nie przesądzają jednak o tym, że zastąpi każdy osobny mikrofon używany do nagrywania materiałów.

LIGHTSPEED, Bluetooth 5.3 i AUX 3,5 mm odpowiadają na trzy różne potrzeby:

Połączenie Najbardziej naturalne zastosowanie Co warto uwzględnić
LIGHTSPEED przez USB-A Granie na komputerze lub PlayStation 5 Potrzebny wolny port USB-A; zakres funkcji zależy od platformy
Bluetooth 5.3 Telefon, tablet i inne zgodne urządzenia Producent wymaga Bluetooth 5.0 lub nowszego; do rywalizacji warto wybierać LIGHTSPEED
AUX 3,5 mm Przewodowy odsłuch z kompatybilnego wyjścia analogowego Działanie zależy od złącza urządzenia i jego obsługi akcesoriów

Do grania na PC podstawowym wyborem pozostaje LIGHTSPEED. Bluetooth zwiększa uniwersalność poza stanowiskiem, a przewód analogowy pozwala podłączyć zestaw do zgodnego wyjścia słuchawkowego. Nie należy jednak przenosić możliwości G HUB ani działania mikrofonu w trybie bezprzewodowym na każde możliwe połączenie analogowe. Wymagania producenta dla LIGHTSPEED obejmują Windows, macOS i PS5; Xbox nie znajduje się na tej liście.

Na tylnej części lewej muszli umieszczono sterowanie zasilaniem i pokrętło głośności. To wygodna koncepcja: najczęstsza zmiana ustawienia nie wymaga sięgania do programu. Mikrofon na wysięgniku można odłączyć, kiedy nie jest potrzebny. Producent deklaruje do 70 godzin działania, czyli o 40% więcej niż w poprzedniej generacji. Przy orientacyjnym użytkowaniu przez cztery godziny dziennie odpowiadałoby to ponad dwóm tygodniom grania pomiędzy ładowaniami. To przeliczenie deklaracji, a rzeczywisty wynik będzie zależeć od warunków użytkowania i ustawień. Ładowanie przez USB-C ogranicza liczbę potrzebnych przewodów. Zasięg do 30 m także pozostaje wartością maksymalną: ściany, otoczenie radiowe i położenie odbiornika mogą go zmniejszać. Na typowym stanowisku większe znaczenie od pokonywania całego mieszkania ma pewne połączenie w pobliżu komputera. Odbiornik warto umieścić w odsłoniętym miejscu, zamiast chować go za metalową obudową komputera.

Podsumowanie recenzji Logitech PRO X3 LIGHTSPEED

PRO X3 LIGHTSPEED ma dobrze określony cel: połączyć bezprzewodowe granie, rozbudowane ustawienia dźwięku i komunikację głosową w jednym urządzeniu. Najmocniej przemawiają za nim mikrofon 48 kHz / 16 bitów, 10-pasmowy korektor, trzy sposoby podłączenia i deklarowane 70 godzin pracy. Dodatkowe poduszki oraz odłączany wysięgnik sprawiają, że zestaw można dopasować do własnego sposobu korzystania. Przed zakupem trzeba jednak uwzględnić trzy sprawy. Po pierwsze, 356 g to zauważalna masa. Po drugie, mikrofon dookólny stawia większe wymagania wobec otoczenia i ustawień filtrów. Po trzecie, najbardziej rozbudowane funkcje produktu są powiązane z oprogramowaniem, więc użytkownik konsoli powinien oceniać go przede wszystkim przez pryzmat możliwości swojej platformy.

W chwili przygotowania materiału czarny wariant kosztuje 1199 zł w oficjalnym sklepie Logitech G. To wysoka cena i trudno uzasadnić ją samym słuchaniem muzyki albo okazjonalnym graniem. Znacznie więcej sensu ma zakup przez osobę, która regularnie korzysta z komunikacji głosowej, chce samodzielnie dopracować brzmienie i ceni długą pracę bez ładowania. Posiadacz starszego zestawu powinien najpierw określić, czego mu brakuje. Jeśli jest to właśnie mikrofon, swoboda korekcji i bateria, nowa generacja odpowiada na konkretne potrzeby. Sam napis GRAPHENE nie jest powodem do wymiany sprzętu, ponieważ ta technologia była obecna już wcześniej. Najlepiej wypada tutaj spójność całego wyposażenia. Logitech dostarcza komplet do kilku sposobów użytkowania, a czarny wygląd nie narzuca się na biurku. To przemyślana propozycja premium dla gracza, który wykorzysta jej konfigurację. Ostateczna decyzja powinna jednak uwzględnić przymiarkę oraz odsłuch – zwłaszcza przy takiej cenie.

ZOBACZ NASZE INNE RECENZJE! 

Powiązane posty

Uniwersalność kluczem do zadowolenia? Recenzja Genesis Toron 706

Recenzja Genesis Nitro 570 – przestronny fotel gamingowy za 699 zł

Recenzja MSI Claw 8 EX AI+ CG3EM – konsola w dłoniach, komputer pod obudową