Przedostatni dzień rywalizacji w ramach PGL Bukareszt 2025 dobiegł końca. W wielkim finale, który zaplanowano na niedzielę, 13 kwietnia ujrzymy dwóch Polaków. G2 Esports bowiem bez żadnych większych problemów pokonało G2 Esports. „Samuraje” zamknęły starcie w dwóch mapach. Tym samym to ich najlepszy turniej w 2025 roku.
G2 w finale PGL Bukareszt, Polacy w finale!
Przypomnijmy, że w pierwszym półfinale PGL Bukareszt 2025 podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu nie sprostali Teamowi Falcons, ulegając mu po pełnej serii. Tym samym organizacja z Arabii Saudyjskiej w niedzielę, 13 kwietnia rywalizować będzie z podopiecznymi trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim.
Organizacja z Niemiec nie doświadczyła żadnych większych trudności w potyczce premiowanej wielkim finałem przeciwko Complexity Gaming. Przypomnijmy, że G2 stawiane było w roli wręcz murowanego faworyta. Dotarcie do wielkiego finału niejako może przerwać słabą passę, która miała miejsce dotychczas autorstwa tejże formacji. Same zawody rozpoczęły się na Anubisie, którego wybrała organizacja zza oceanu. Z początku doznała ona olbrzymiego szoku, a wręcz nie tylko z początku, ale i perspektywy całej połowy. Ilya „m0NESY” Osipov i jego koledzy triumfowali w aż dziewięciu rundach i jedną nogą byli już na drugiej lokacji. Wraz ze zmianą stron musieli jednak doświadczyć powrotu rywala, który zbliżył się na dwie rundy i to on notował kapitalny moment (10:8). Na więcej jednak gracze rodzimego szkoleniowca nie pozwolili i objęli prowadzenie.
CZYTAJ TAKŻE: Recenzja Razer Seiren V3 Chroma – nie pogardziłby nim żaden streamer?
Rywalizacja przeniosła się na arenę snajperów, która jak się okazało – była ostatnią na etapie półfinałowej rywalizacji. W niej po stronie antyterrorystów G2 otworzyło wynik, ale nie poszło za ciosem. Na przestrzeni premierowych dwunastu odsłon to CoL wypadło lepiej, notując w sumie siedem oczek, co mogło dobrze nastrajać przed przerwą. Jak się okazało – Nick „nicx” Lee i jego koledzy mieli olbrzymie trudności w odpieraniu ataków rywala i ulegli do dziewięciu. W całym meczu Snax eliminował oponentów 23-krotnie, upadając przy tym na ziemię 25 razy. Średnio na rundę Polak zadawał 65,8 obrażeń, a jego rating wskazał na 0,96.
Complexity Gaming vs. G2 Esports 0:2 – Anubis 8:13, Dust2 9:13
PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.