Snax i TaZ mogą sięgnąć po puchar! Gracze NEO spróbują się zrehabilitować

fot. IG: g2esports

Przed nami ostatni dzień zmagań i jedynie dwa starcia od zakończenia PGL Bukareszt. W niedzielne popołudnie dojdzie do starcia o 3. miejsce, w którym podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego spróbują się zrehabilitować po porażce z Teamem Falcons. Z kolei trzy godziny później do kacji wkroczy polski duet z G2 Esports – Janusz „Snax” Pogorzelski oraz Wiktor „TaZ” Wojtas. Rodacy staną przed szansą wzniesienia pucharu. 

Snax i TaZ sięgną po pierwsze trofeum w 2025 roku?

Przed nami tylko dwie niewiadome na PGL Bukareszt. Oczywiście tą, która wzbudza największe emocje, jest mistrzowska formacja. Niemniej, zanim dojdzie do wisienki na torcie – doświadczymy także potyczki o 3. miejsce. W dobrych humorach mogą opuścić stolicę Rumunii zarówno gracze Filipa „NEO” Kubskiego, jak Wiktora „TaZa” Wojtasa. Zarówno przed jednymi, jak i drugimi niełatwe zadania.

Na 14:00 zaplanowano pojedynek o 3. miejsce. W nim rywalizować będą FaZe Clan oraz Complexity Gaming, które w sobotę, 12 kwietnia nie sprostały odpowiednio Teamowi Falcons i G2 Esports. Obydwie amerykańskie organizacje z pewnością potrzebują zwycięstwa. Gdyby jednak negować, która z ekip posiada większe zapotrzebowanie, należałoby wskazać w tym miejscu FaZe, które nie notuje jak dotąd dobrego sezonu. CoL z kolei wyraźnie progresuje, wynikiem czego jest dotarcie do półfinału trwającego turnieju. Finn „karrigan” Andersen i jego koledzy przystąpią do rywalizacji w ramach faworyta.

CZYTAJ TAKŻE: Recenzja Razer Seiren V3 Chroma – nie pogardziłby nim żaden streamer?

Na godz. 17:00 zaplanowano natomiast konfrontację o mistrzostwo. Ta jednak odbędzie się w formacie BO5 – do trzech wygranych map. Zarówno Team Falcons, jak i G2 Esports nie wygrały jeszcze niczego w 2025 roku. Pierwsza z drużyn miała już okazję rywalizować w jednym finale – PGL Kluż-Napoka. Dla „samurajów” natomiast PGL Bukareszt stanowi pierwsze tego typu starcie. Obydwie ekipy nie mogą pochwalić się przesadnie stabilną dyspozycją. Warto także podkreślić, że samo starcie jest nie lada gratką w obliczu plotek o potencjalnym przejściu Ilyi „m0NESY’ego” Osipova do G2 Esports. Czyżby to właśnie to starcia mogło okazać się punktem zwrotnym i zaważyć na ostatecznej sylwetce decyzji? Niedzielny finał będzie drugim bezpośrednim starciem Falcons i G2. Za pierwszym razem spotkały się na IEM Katowice. Wówczas po trzech mapach zwycięscy okazali się gracze G2. Również i teraz są w roli minimalnego faworyta.

Harmonogram niedzielnych (13.04.205) spotkań PGL Bukareszt prezentuje się następująco:

14:00 | FaZe Clan vs. Complexity Gaming – BO3

17:00 | Team Falcons vs. G2 Esports – BO5

PGL Bukareszt rozgrywa się w dniach 6-13 kwietnia. Bierze w nim udział łącznie 16 drużyn, które zawalczą o nagrody z puli 1 250 000 dolarów. Nie brakuje polskich akcentów na imprezie w stolicy Rumunii. Poza w pełni polskim Betclic Apogee o mistrzostwo walczą również podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szakradek oraz ich koledzy z Teamu Liquid. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.

Powiązane posty

Wildcard szykuje wymianę snajperów. mhL odejdzie, zastąpi go inny Polak!

The MongolZ przesuwa dwóch graczy na rezerwę!

Perfect World oficjalnie potwierdza! To tam odbędzie się drugi Major w 2027 roku